9 kwietnia 2014

OOTD 6.04.2014 - Lazy Sunday

Hej, hej Kochani!

Dziś przychodzę z nowym postym i, tu zaskoczenie, nie będzie on w tematyce kosmetycznej ;) Choć jest mi ona najbliższa i to raczej takich wpisów będzie najwięcej, bardzo bym chciała, żeby mój blog był również lifestylowy (och, nie lubię tego słowa!), aniżeli wyłącznie kosmtyczny. I tak zamierzam wprowadzić tu posty chociażby ze strojami dnia czy wpisy kulinarne (to moja nowa pasja!).
Zaczynamy? 

Dziś stylizacja z ostatniej niedzieli. Zdjęcia nie są najlepszej jakości i nie jest ich też zbyt wiele, a to za sprawą mojego chłopaka, który niestety nie ma ani cierpliwości, ani zbytnich umiejętności... Strój nie jest również szalony ani innowacyjny, ale mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu.

Niedziela jest absolutnie i bezdyskusyjnie moim ulubionym dniem w tygodniu. Uwielbiam czynić ją dniem SPA, niemniej jednak od pewnego czasu nie jest mi to dane. Stylizacja jest dość luźna, bo niestety tego dnia czekała mnie szkoła. Gdy mam spędzić tam mnóstwo czasu, lubię wtedy czuć się wygodnie i swobodnie. Takie poczucie komfortu zapewniają mi płaskie buty i duuuuża torba, w której pomieszczę wszystko. Choć raczej nie przepadam za torbami w rozmiarze XXL, a w zasadzie to nie przepada za nimi mój kręgosłup, ta od razu wpadła mi w oko i nawet nie wyobrażacie sobie ile się namęczyłam, by wreszcie ją zdobyć (tak, wiem, to dość nieprawdopodobne, bo co trzecia dziewczyna ma ją w swoich zbiorach). Trencz w ciemny kolorze jest moim modowym niezbędnikiem od dawna. Uważam, że każda kobieta powinna takowy posiadać w swej szafie. Taki krój pasuje do każdej sylwetki, idealnie podkreśla talię i, zapewniam Was, będzie modny po wieki. Bordowe dodaki skradly mi serce już zeszłej jesieni, jednak powoli odchodzę od tego trendu. A buty? Są moimi wiosennymi ulubieńcami! Zdaję sobie sprawę, że wiele z Was uzna je za tandetne z uwagi na ten złoty łańcuch, ale ja kocham je bezgranicznie. Bardzo długo szukałam okazji, by je kupić, ponieważ raczej nie są w moim stylu, a ich ceny są naprawdę kosmiczne. Jakość także pozostawia wieeeela do życzenia, także jeśli zamierzacie zamówić takie za 150zł w sklepach internetowych serdecznie Wam to odradzam. 

Jak Wy zopatrujecie się na taki outfit? Lubicie łączyć klasykę ze sportem czy raczej stawiacie na bezpieczne połączenia? Czekam na Wasze opinie!



30 marca 2014

Regenerum - regeneracyjne serum do włosów

Witam, witam!

Dziś dosłownie kilka słów na temat produktu, nad zakupem którego czaiłam się już jakiś czas, a mianowicie o Regenerum regeneracyjnym serum do włosów.




Regenerum to marka, która znana jest chyba nam wszystkim, chociażby z telewizyjnych reklam. Produkty te dostępne są wyłącznie w aptekach, a ich ceny naprawdę mocno się różnią. Na początku pojawiło się Regeneracyjne serum do paznokci, a potem do aptek trafiły kolejne - do pięt, rąk, rzęs, ust i wreszcie do włosów. Na swoje opakowanie skusiłam się po przeczytaniu postu o wielkich promocjach w SuperPharm na blogu Sandry. Podobno cena początkowa oscylowała w granicach 24zł, ja ostatecznie zapłaciłam 9,99zł. Nie ukrywam, że mam wobec tego produktu naprawdę spore oczekiwania. 

16 marca 2014

Zbiorczy haul Marzec 2014

Witam, witam serdecznie!


Troszkę mnie tu nie było, ale już nadrabiam zaległości! Dziś przychodzę do Was ze zbiorczym HAULem. Znajdują się tutaj zarówno produkty, który znam i używam od dawna, jak i te, które kupiłam pierwszy raz skuszona pozytywnymi opiniami lub przez zupełny przypadek. Zaczynamy?